piątek, 7 lutego 2014

Prolog



A oto Prolog.  Mam nadzieje ,że zachęci was do czytania dalej.  :)



Pozdrawiam
Vi Damort :)


                                                           *  *   *



Dokładnie 15 lat temu, przy ziemi przelatywały cztery komety. Komety Żywiołów. Kiedy wszystkie 
cztery były w epicentrum na świat przyszła dziewczynka. Miała oczy jak Ocean, włosy jak Płomienie, 
skórę delikatną jak Powietrze i siłę Ziemi. Na ramieniu miała cztery znaki:
-na jednym płomyk
-na drugim fale oceanu
- na trzecim kamień
- na czwartym  szybującego ptaka
Nikt nie wiedział czym są znaki. Uważali ja za znamiona.  Jej matka jednak nie była  zwykłym 
człowiekiem i wiedziała co oznaczają. Kiedy dziewczynka miała  2 lata matka zabrała ją  do swojej 
rodziny, a oni mimo zdziwienia podarowali jej niezwykłe prezenty. W wieku 4 lat mama odeszła. Tata zabrał ją do miejsca znanego jako Instytut. Tam uczył ją walczyć. W dniu szóstych urodzin dostała pierwszą rynnę. Wzrok. Miała przyjaciela, z którym nigdy się nie rozstawała. Ojciec był opiekuńczy, kochany. Była najlepsza w tym co robiła. Uczyła się, walczyła, mówiła po francusku, łacinie i bardzo dobrze znała grekę  . W dniu jej 13 urodzin , wszyscy zobaczyli kim tak naprawdę jest to dziecko. Znamiona stały się czarne, a jej wygląd stał się bardziej wyrazisty niż kiedykolwiek.  Od tego czasu już nic nie było takie samo…..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz